TC Orzeł

W stronę Helu czyli z Różanegostoku do Gniewina

W stronę Helu czyli z Różanegostoku do Gniewina

Z Różanegostoku uczestnicy XI Rajdu rowerowego mieli do pokonania najdłuższy etap, który liczył 194 km. Warto zaznaczyć, że do tej pory rowerowe liczniki przekroczyły już 1000 km. W związku z długim etapem uczestnicy wcześnie rano wyruszyli z miejsca noclegu, potem uczestniczyli we mszy świętej w Kalinowie, a następnie przemierzyli pojezierza, przejeżdżając przez Augustów, Ełk, Giżycko, Kętrzyn. W godzinach wieczornych, przy sprzyjającej pogodzie, zameldowali się na miejscu noclegu – w Świętej Lipce. Następne dwa etapy XI Rajdu Rowerowego były jednymi z najkrótszych. W poniedziałek, 12 sierpnia kolarze przejechali „zaledwie” 95 km, w czasie ok. 5 godzin 45 minut. Był to nie tylko dzień jazdy na rowerze, ale również zwiedzania. Będąc niedaleko Stoczka Klasztornego rowerzyści odwiedzili znajdujący się tam klasztor i miejsce uwięzienia Prymasa Tysiąclecia. Kardynał Stefan Wyszyński przebywał w Stoczku Klasztornym od 12.X.1953 r. do 6.X.1954 r. To miejsce wciąż jest pełne jego zapisków i przemyśleń z tamtego czasu. Następnie kolarze przejechali przez Lidzbark Warmiński i dotarli na miejsce noclegu – do przytulnego hotelu „Hermes” w Pieniężnie. Kolejny dzień również nie był wymagający jeśli chodzi o liczbę kilometrów. Z Pieniężna kolarze przemieścili się do Nowego Stawu, pokonując nieco ponad 100 km. Chętni, dla których ten dystans okazał się zbyt krótki, pojechali jeszcze do Malborka, aby zwiedzić zamek krzyżacki. Z Nowego Stawu rowerzyści mieli do pokonania nieco ponad 150 km. Ten etap był nie tylko dłuższy niż poprzednie, ale również bardziej wymagający jeśli chodzi o ukształtowanie terenu. Suma przewyższeń w tym dniu wyniosła 908 m. Po drodze rowerzyści uczestniczyli we mszy świętej w Sianowie, gdzie znajduje się cudowna figura Matki Bożej Królowej Kaszub. Etap zakończył się w Gniewinie – powitał nas tam wójt gminy Gniewino Pan Zbigniew Walczak i wieloletni sympatyk kolarzy a także częsty gość Spytkowic – Pan Bogusław Napieralski. To właśnie w Gniewinie był czas na podsumowanie rajdu rowerowego, podziękowania dla sponsorów (z których największym jest Województwo Małopolskie), kolarzy i ekipy. Czwartek, 15 sierpnia był ostatnim, najkrótszym etapem rajdu – uczestnicy dojechali do Swarzewa a następnie do Helu i nad Morze Bałtyckie, pokonując około 78 km.

Galeria:

Partnerzy