TC Orzeł

XI Rajd Rowerowy z Zakopanego na Hel – już wkrótce start!

XI Rajd Rowerowy z Zakopanego na Hel – już wkrótce start!

Wielkimi krokami zbliża się 11 Rajd Rowerowy, który odbędzie się w dniach od 2 do 16 sierpnia 2019 r. Odbędzie się on pod hasłem: „Wierzę w Boga, wierzę w Kościół” a swoje uczestnictwo zgłosiło 65 osób. Start rajdu rozpocznie się jak zwykle w Zakopanem, na Krzeptówkach a metą będzie Cypel na Półwyspie Helskim. W tym roku rajd również będzie przebiegał wschodnią stroną Polski, ale większość etapów nie pokryje się z tymi z ubiegłego roku. Rowerzyści odwiedzą inne miejsca i bardziej zbliżą się do naszej wschodniej granicy.

 

Rajd rowerowy jak zwykle rozpocznie się od… pieszego wyjścia na Giewont. Będzie to w piątek, 2 sierpnia. Następnego dnia kolarze wsiądą już na rowery i pokonają pierwszy, górzysty etap. Ruszą z Krzeptówek w Zakopanem, by następnie przez Ludźmierz, Stary Sącz, Grybów dotrzeć do Folusza – niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu. Pokonają w tym dniu 172 km. Kolejne dwa dni z metą w Kalwarii Pacławskiej (4.08) oraz w Leżajsku (5.08) zapowiadają się zarówno malowniczo pod względem krajobrazu jak i bardzo górzyście. Te dwa górskie etapy będą w sumie liczyły ok. 250 km. Z kolei następne dwa etapy to teren w większości pagórkowaty, lesisty, wiodący mniejszymi miejscowościami. I długi jeśli chodzi o liczbę kilometrów, a będzie ich ponad 300. I tak 6 sierpnia kolarze zameldują się w Drzewcach a dzień później w Kodniu, położonym nad samym Bugiem. 8 sierpnia kolarze będą najbliżej wschodu, kierując się wzdłuż granic z nadbużańskiego Kodnia aż do wrót Puszczy Białowieskiej, do Hajnówki, pokonując w tym dniu ponad 160 km. Następnego dnia właśnie w Hajnówce zaplanowano całodzienny wypoczynek. Chętni uczestnicy będą mogli w wolnym czasie pojechać do znajdującej się ok. 20 km od Hajnówki Białowieży, by odwiedzić mieszkające tam żubry.

 

10 sierpnia wszyscy kolarze znów wsiądą na rowery i przemierzą lesiste tereny, przejeżdżając m.in. przez Puszczę Knyszyńską, zwiedzając Supraśl i Sokółkę, i kończąc dzień w niewielkim ale urokliwym Różanymstoku (131 km). Dzień później opuszczą Różanystok i skierują rowery na północny zachód, wjeżdżając na tereny Pojezierza Mazurskiego. Przejadą przez Augustów, Ełk, Giżycko i Kętrzyn, podziwiając krainę mazurskich jezior, i dotrą do Świętej Lipki. Będzie to najdłuższy etap na trasie całego rajdu – wyniesie ok. 190 km. Po dużym wysiłku nastąpią jednak dwa dni z mniejszą liczbą kilometrów – każdego dnia pokonają „zaledwie” 91 km. 12 sierpnia kolarze przystaną w Stoczku Klasztornym – miejscu, w którym więziony był Kard. Stefan Wyszyński, by zakończyć dzień noclegiem w Pieniężnie, a dzień później, przez Elbląg dotrą do Nowego Stawu.

 

Trzynasty dzień rajdu, 14 sierpnia, to przejazd przez Żuławy Wiślane i Pruszcz Gdański, z przystankiem w Kartuzach i w Sianowie, a następnie dojazd na miejsce noclegu do Gniewina. Do pokonania w tym dniu będzie około 149 km. Na tym etapie kolarze będą już z pewnością czuli zmęczenie, ale również zbliżający się koniec rajdu. Jeszcze tylko dzień i 65 osobowa grupa zanurzy swoje rowery w Morzu Bałtyckim na Helu. W ostatni dzień kolarze przejadą najkrótszy dzień na trasie całego rajdu – zaledwie 79 km. A w perspektywie będą mieli jeszcze jeden dzień odpoczynku na Helu. 16 sierpnia, w godzinach wieczornych, wyruszą w drogę powrotną przez całą Polskę aby znaleźć się na Podhalu.

 

XI Rajd Rowerowy z Zakopanego na Hel w liczbach przedstawia się następująco:

- 65 kolarzy

- 1 dzień wyjścia na Giewont

- 12 dni jazdy na rowerze

- 2 dni odpoczynku (w Hajnówce i na Helu)

- przejazd przez 7 województw i 38 powiatów

- a także przez ponad sto większych miast, małych miasteczek i wsi

- odwiedzenie kilkunastu sanktuariów i miejsc kultu

- pokonanie ponad 1600 km

- ilość godzin spędzonych na siodełku – ta liczba w tym momencie jest niepoliczalna.

 

Organizacja a także uczestnictwo w dwutygodniowym rajdzie wymaga nakładu nie tylko sił, ale również środków finansowych. W tej kwestii pomaga wsparcie finansowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Dla organizatorów i uczestników jest to wymierna pomoc, która procentuje promocją województwa na terenie całego kraju – emblematy Małopolski jadą na koszulkach każdego z kolarzy od Zakopanego aż po Hel.

Galeria:

Partnerzy