TC Orzeł

Kierunek: Zakopane

Kierunek: Zakopane

10 sierpnia uczestnicy X Rajdu Rowerowego Dookoła Polski opuścili gościnne Wybrzeże i skierowali się na Południe. Do pokonania było jeszcze wiele kilometrów wzdłuż zachodniej granicy naszego kraju. Od 10 do 14 sierpnia, od Świnoujścia (zatrzymując się na noclegi w Gorzowie Wielkopolskim, Głogowie, Kudowie-Zdrój i Głubczycach) do Makowa Podhalańskiego, kolarze przejechali około 880 km. W słonecznej i upalnej pogodzie. Jedynie podczas etapu do Makowa Podhalańskiego przyszedł deszcz – padało dość intensywnie, na szczęście krótko.

Podczas tych kilku dni kolarze zwiedzili wiele ciekawych miejsc i poznali nowe tereny naszego kraju. Trasa była trudna ale również ciekawa krajoznawczo – kolarze pokonywali trasę usytuowaną wśród lasów i jezior m.in. na Wyspie Wolin czy Pojezierzu Lubuskim jak i wśród gór – przejeżdżając przez masywy Gór Sowich czy Gór Stołowych. Lecznicze powietrze mogli wdychać podczas przejazdu przez kurorty: Kudowę Zdrój, Lądek Zdrój, Głuchołazy. W niektórych miejscach kolarze przekraczali granice państwa, przejeżdżając dwukrotnie przez Czechy. Na koniec kolarze wjechali w Beskidy, aby przed ostatnim etapem przenocować w Makowie Podhalańskim.   

Przejazd zachodnią stroną Polski obfitował w wiele ciekawych atrakcji. Na trasie przejazdu znalazł się Świebodzin, gdzie znajduje się monumentalna figura Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Oprócz tego na trasie znalazło się wiele obiektów sakralnych i różnego rodzaju zabytków (np. zamek w Pszczynie). Nie sposób wymienić wszystkich odwiedzanych atrakcji.

Podczas całego przejazdu kolarze doświadczyli gościnności ze strony wielu życzliwych ludzi – szczególnie w Głogowie, gdzie zostali zaproszeni na nocleg do prywatnych domów. Gospodarze byli serdeczni i na każdym kroku doceniali pielgrzymi trud. Podziw i szacunek budzili kolarze w wielu miejscach, przez które przejeżdżali i w których się zatrzymywali. I mimo zmęczenia, które w niektórych momentach dawało o sobie znać, wsparcie i kibicowanie motywowały do dalszej jazdy. Każdy dzień przybliżał rowerzystów do miejsca, z którego wyjechali 27 lipca, czyli do Zakopanego. 

Galeria:

Partnerzy